Zielone światło dla TTIP?

W miniony poniedziałek (29.06.2015) posłowie Komisji Handlu Międzynarodowego (INTA) debatowali nad „odesłanym” do ponownego rozpatrzenia (podczas ostatniej sesji plenarnej) raportem dotyczącym zaleceń Parlamentu Europejskiego dla Transatlantyckiego Partnerstwa Handlu i Inwestycji (TTIP). Raport wrócił do INTA, ponieważ miał zbyt dużo (dokładnie 118) szczegółowych poprawek, które powinny były być przegłosowane na poziomie merytorycznie odpowiedzialnej za test Komisji INTA, a nie na poziomie „politycznym” w czasie sesji plenarnej. Reguła dotyczy dokumentów z ponad pięćdziesięcioma poprawkami, ale nie jest restrykcyjnie stosowana. W przypadku sprawozdania dotyczącego TTIP, była to decyzja polityczna...

Minęły dwa tygodnie i posłowie w INTA zignorowali zalecenie przegłosowania poprawek w swoim gronie decydując poddać raport raz jeszcze pod głosowanie na sesji plenarnej.
Czy stanie się to już w przyszłym tygodniu zdecyduje o tym Konferencja Przewodniczących (szefów grup politycznych), która ustala porządek naszych obrad plenarnych. Decyzja zostanie podjęta w czwartek 2 lipca br.

Rezolucja Parlamentu w sprawie TTIP jest tylko zaleceniem dla negocjującej umowę Komisji Europejskiej. W jej tekście jest wiele cennych uwag na przykład o wyłączeniu z partnerstwa usług publicznych, czy utrzymaniu podstawowych norm i standardów europejskich dotyczących prawa pracy, ochrony środowiska, żywności (wolnej od GMO).

Najbardziej kontrowersyjna kwestia związana z prywatnym arbitrażem ISDS ma zostać "załatwiona" przez kompromisową poprawkę, którą złoży sam przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz, co jest ewenementem, z jakim się nie spotkałam przez 11 lat posłowania...

Oto treść tekstu, podkreślenia są proponowaną poprawką:

"Należy upewnić się, że inwestorzy zagraniczni nie będą dyskryminowani i jednocześnie zapewnić, że nie będą korzystać z większych praw niż inwestorzy krajowi, i by zastąpić system ISDS nowym systemem rozstrzygającym spory między inwestorami a państwami, który będzie przedmiotem demokratycznych zasad i kontroli, gdzie potencjalne przypadki traktowane będą w sposób przejrzysty przez wyznaczonych publicznie, niezależnych sędziów zawodowych w formie publicznych wysłuchań, i który zawiera mechanizm odwoławczy, w którym spójność orzecznictwa sądowego jest zapewniona, jurysdykcja sądów UE i państw członkowskich jest respektowana i gdzie prywatne interesy nie mogą podważać celów polityki publicznej."

Zdanie stało się tak rozbudowane "dzięki" wcześniejszym poprawkom składanym przez posłów z różnych grup politycznych.

Moja grupa S&D zgodziła się już na poparcie tego tekstu oraz całej rezolucji i tak będzie wyglądało zalecenie na naszych listach do głosowania. Jak zagłosują pozostali? Zobaczymy najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu. Więcej szczegółów dotyczących umowy w moich wcześniejszych blogach:

http://lidiageringer.blog.onet.pl/2014/12/08/ttip-kontrowersyjne-partnerstwo-ue-usa/
http://lidiageringer.blog.onet.pl/2015/01/30/ttip-i-chlorowane-kurczaki/
http://lidiageringer.blog.onet.pl/2015/02/03/wplyw-ttip-na-europejska-energetyke-i-przemysl/
http://lidiageringer.blog.onet.pl/2015/04/23/pierwsze-glosowania-w-sprawie-ttip/
http://lidiageringer.blog.onet.pl/2015/06/04/ttip-jednak-bez-isds/



Z pozdrowieniami z Parlamentu Europejskiego
Lidia Geringer de Oedenberg
Trwa ładowanie komentarzy...